Ciepło, słońce na dworze, a my uziemieni. Trudno.
Z przedszkola nici również. Musi się wykurować najpierw. Ustka popękane usteczka ma opuchnięte, czerwone pod noskiem.
Katarzysko leci, jakiś mokry kaszel się znalazł. Chyba spływa mu ten katar do gardła.
Rano pił soczek to mówił że go boli w klatce. Potem już nie bolało.
Baniek przystawić nie da, więc długo nie myśląc zamówiłam nebulizator w aptece. Pomoże mu lepiej oddychać.
Mam nadzieję że usiedzi te chwilę z inhalatorem.
Z przedszkola nici również. Musi się wykurować najpierw. Ustka popękane usteczka ma opuchnięte, czerwone pod noskiem.
Katarzysko leci, jakiś mokry kaszel się znalazł. Chyba spływa mu ten katar do gardła.
Rano pił soczek to mówił że go boli w klatce. Potem już nie bolało.
Baniek przystawić nie da, więc długo nie myśląc zamówiłam nebulizator w aptece. Pomoże mu lepiej oddychać.
Mam nadzieję że usiedzi te chwilę z inhalatorem.

Zdrowka dla Adasia !
OdpowiedzUsuńno to duuuużo zdrowia :D
OdpowiedzUsuńbardzo dużo zdrówka dla Adasia ;)
OdpowiedzUsuńzdrówka dużo fakt dziś ciepło moje kaszlają nadal Adaś od dwóch dni nie je dziś do lekarza zapisałam wiec zaraz na szybko będzie po Jaska do przedszkola wizyta u lekarza albo odwrotnie zalezy czy kolejki nie ma i potem pewnie spacer :)
OdpowiedzUsuńno i jeszcze raz zdrówka a do majeranku dął sie przekonać
a inhalator to dobry zakup posłuży wszystkim my mamy odkąd Jaś poszedł do przedszkola sprawdza się
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę!!!
OdpowiedzUsuń