W-spółka

Zaczynamy spisywać gadki Adama :)

Czasem jest ich tyle, a potem moment zapominam.

Teraz nic nie umknie :))

Strzeż się Synu :))


Robię obrazki na kiermasz , Adaś też dołącza.
Robi własne dzieła sztuki.
Serwatka, rureczki, klej, farba...
Lecą kolejne warstwy ...


M: Adaś nie bierz już rurek mamy... Zmarnujesz...
A: Ale mi są potrzebne! Zajęty jestem!
M: Dasiu...
A: Przecież mamy je na w spółkę...
M:???
A: Później więcej mi zrobisz!

Taa...i to taka w-spółka :)



Dyskusja

3 opinii:

  1. A mówiły jaskółki, że niedobre są spółki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Milionek też czasem coś chce na w-spółkę co dla niej jest jak najbardziej korzystne.
    http://milionioliwka.blog.interia.pl/

    OdpowiedzUsuń

Instagram