Listopad - chorobowo, zdjęciowo
1 listopada czyli Wszystkich świętych. Adaś z racji przeziębienia został w domu, a mama na rano do kościoła. Tata na południe, a młody znów ze mną został. Odwiedziliśmy pozostałe groby później. Wieczorem chwila na cmentarz, a tam koty cmentarne :D I w domu siedzi do wtorku. Po kilku różnych syropach, zaczyna być poprawa! Uff :)
2 czytamy o duchach?
3 serce dla mamy
4 palmy do wyklejenia
5 jeż owocowo-warzywny
6 brak :(
7
8
Październikowe
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Autorka

Jestem mamą, blogerką z zamiłowania i panią swojego podwórka. Na blogu dzielę się pomysłami na edukację, podpowiadam ciekawe książki i gry rodzinne.
Pod moimi skrzydłami są projekty - Dziecko na warsztat i Mały Przyrodnik.
Rozgość się, a więcej dowiesz się czytając O Nas
TOP 5
-
Listopad minął nam na 3 wizytach u dentystki. Pierwsza była najgorsza. Adasia bolał ząb nie można było dłużej czekać. Ratować nie było co i ...
-
Wczoraj Adaś rozpoczął naukę w zerówce. 3 chłopców i 9 dziewczynek ma w klasie. Pierwszy dzień zaliczony u boku mamy. Msza w kościele - ech....
-
To już miesiąc jak Adaś skończył 5 lat a ja nadal milczę. Zrobiłam mu sama tort z niespodzianką. Zaskoczeni byli wszyscy hihi. Prezenty su...
-
Od kilku dni duszą się ryby w stawie. Amury, szczupaki, płotki, dochodzą karpie. Pompa działa 12 h dziennie, jest lepiej ładnych kilkanaście...
Archiwum
-
▼
2013
(140)
- ► października (4)
0 opinii:
Prześlij komentarz