5 Urodziny

To już miesiąc jak Adaś skończył 5 lat a ja nadal milczę.

Zrobiłam mu sama tort z niespodzianką. Zaskoczeni byli wszyscy hihi. Prezenty super! Wymarzone króliki, gokart i ciastolina Play Doh. Zabawy nie było końca. Najlepsza okazała się piniata. Miał być kokos wyszło coś podobnego. A potem drzewo pieniążkowe, z którego spadały monety jak się w nie uderzyło kijem :)











Z wujem mieli zabawę jak nie wiem. Rzucali się krzyczeli, zabierali sobie spod nosa cukierki. To były urodziny!

Dyskusja

1 opinii:

  1. hah ja poproszę namiar na to drzewo co to rzuca pieniązki ja sobie walnę w nie kijem ale dajcie adres :)
    p.s, ale cudownie mu urodziny wymyśliłas :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram