Witaj szkoło!

Wczoraj Adaś rozpoczął naukę w zerówce. 3 chłopców i 9 dziewczynek ma w klasie. Pierwszy dzień zaliczony u boku mamy. Msza w kościele - ech.. usiedzieć nie mógł, a jak przestałam zwracać uwagę to sie uspokoił i grzeczny był.

Obowiązkowo koszula z muchą! Bez ani rusz. Tylko dziodziun mu sterczał :) Ale za to jaki elegancki!

02.09

Dziś pojechał średnio chętnie, ale buty przebierał sam, bez ponagleń. Koło sali kolega go zagadywał, ale Adaś się wstydził iść do niego. Na sali też do mamy lgnął ale uśmiechał się, patrzył na dzieci i chciał iść ale mama była to lepiej z nią.

Gdy wychodziłam pani do trzymała a on próbował uciekać z rogalem na buzi :)

Także nie jest źle! Rano problem ze wstaniem ale śniadanie bez gadania zjadł, ząbki umyte, bez płaczu, bez pośpiechu. Tylko nowe kapcie spadają z nóg haha.

Dziś pierwsze zajęcia z religii. Także do 13:40 mają zajęcia. 

Zaczynają 8:10 kończą 13:10, gdy nie ma religii. 

1 września dożynki były, kupił sobie świecące rogi :)

1.09





Dyskusja

3 opinii:

Instagram