T: Za gorące?
A: Tak. Aż mi ćwiartki poszły po plecach!
T: Chyba ciarki...
A: Ćwiartki!
T: Ćwiartki to są z kurczaka
A: No właśnie takie mi przeszły.
Nic dodać nic ująć :)
Autorka

Jestem mamą, blogerką z zamiłowania i panią swojego podwórka. Na blogu dzielę się pomysłami na edukację, podpowiadam ciekawe książki i gry rodzinne.
Pod moimi skrzydłami są projekty - Dziecko na warsztat i Mały Przyrodnik.
Rozgość się, a więcej dowiesz się czytając O Nas
Hihihihi
OdpowiedzUsuńno bo co ty możesz wiedzieć co go przeszło jak to jego przeszło :P
OdpowiedzUsuń:))))))
OdpowiedzUsuńhah :):)
OdpowiedzUsuń